niedziela, 19 stycznia 2014

Witam ponownie po długiej przerwie. Wybaczcie ale nie miałam czasu by dodawać nowe wpisy dlatego wstawię fragment mojej nowej książki: "Aaron siedział na zamszowym fotelu przed murowanym kominkiem. W bladych kościstych palcach trzymał kryształową szklankę z słodkim winem. Jego kruczoczarne włosy lekko opadały na spiczasty nos. Porcelanowa cera delikatnie zarumieniła się pod wpływem ciepła rozpalonego drewna w kominku. Siedemnastolatek stukał rytmicznie w stolik znajdujący się przy fotelu wsłuchując się w hałas na korytarzu. Chłopak odstawił trunek na stolik, wstał i podszedł do dębowych drzwi. Otworzył je i wyszedł na zewnątrz skąd dobiegał hałas. Skierował się do pokoju obok. Podszedł tam powoli i cicho by nikt go nie zauważył ani usłyszał. Podłoga lekko zaskrzypiała jednak nikt nie zareagował. Osiemnastolatek przyłożył ucho do uchylonych drzwi by lepiej usłyszeć trwającą tam rozmowę.
„-On ją zgwałcił i zamordował, należy mu się kara śmierci i to już dzisiaj”- Gdy Aaron to usłyszał natychmiast odsunął się i ruszył biegiem w stronę wyjścia. Kantem oka ujrzał jak grupa miejscowych policjantów wybiega z pokoju i rusza z wrzaskiem w jego kierunku."

Przepraszam że taka duża czcionka ale nie dałam rady jej zmniejszyć :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz